Carmen

Dataponiedziałek, 31 grudnia 2018, godz. 21:00

MiejsceOCK

BALETOWE ARCYDZIEŁO O NAMIĘTNOŚCI, ZDRADZIE I MIŁOŚCI

Fabuła „Carmen” od dawna przyciągała uwagę choreografów. Już w 1845, od razu po ukazaniu się w druku noweli Prospera Mériméego, młody Marius Petipa, pracujący w madryckim Teatro Real, zrealizował spektakl jednoaktowego baletu „Carmen i Toreador”.

Pierwsza próba wykorzystania w balecie muzyki z opery G. Bizeta należy do znanego rosyjskiego choreografa Kasjana Golejzowskiego, który wystawił „Carmen” w zespole Moskiewskiego Baletu Artystycznego Wiktoryny Krygier (1931). Muzyka wybitnego kompozytora zainteresowała również francuskiego baletmistrza Rolanda Petit, hiszpańskiego choreografa Antonia Gadesa, którzy stworzyli taneczne wersje owego dzieła. Natomiast jedna z najciekawszych interpretacji muzyki opery G. Bizeta należy do kompozytora Rodiona Szczedrina i baletmistrza Alberta Alonso. Jednoaktowy balet „Carmen-Suita” powstał dla legendarnej Mai Plisieckiej. Po premierze, która odbyła się 20 kwietnia 1967 roku w Moskwie, balet zyskał kolejne wersje na wielu innych scenach świata. Jak zaznaczył Alberto Alonso, marzeniem było nie przełożenie po prostu genialnej opery Georgesa Bizeta i noweli Prospera Mériméego na taniec, ale stworzenie oryginalnej partytury choreograficznej do namiętnej i pełnej temperamentu muzyki, przekazanie w obrazie Carmen jak najszerszej gamy uczuć. Rodion Szczedrin odkrył idealną taneczność muzyki francuskiego kompozytora, a Borys Messerer dał widzom obraz prawdziwej Hiszpanii, tworząc proste i wyraziste dekoracje.
Kijowska premiera „Carmen-Suity” odbyła się 25 maja 1973 roku. Realizatorzy, przyjmując za podstawę choreografię Alberta Alonso, zmienili nieco traktowanie partii zależnie od osobowości wykonawców. Aleksandr Plisiecki dobrze znał moskiewski spektakl, zaś Azari Plisiecki, długi czas pracujący na Kubie, pamiętał realizację Alberta Alonso. Porównując oba warianty, baletmistrzowie wybrali najlepsze elementy, łącząc je w spektaklu kijowskim, który nie dublował moskiewskiej realizacji, ale był swoistym odczytaniem baletu G.Bizeta-R.Szczedrina.
Kijowska balerina, Wałentyna Kałynowska (pierwsza wykonawczyni roli tytułowej), nie przestraszyła się konkurencji i stworzyła swoisty, wielowymiarowy charakter dumnej kobiety, kochającej wolność. Jej partnerami byli Wieanir Krugłow (José), Wiktor Łytwynow (Escamillo), Ałła Łahoda (Los) i Wołodymyr Szuwałow (Zuniga). Spektaklem premierowym dyrygował Borys Czystiakow, a oprawę plastyczną wykonał Borys Messerer.
Język baletowej choreografii sprzyjał wielkiej sile przekonywania obrazów. W plastyce Carmen organicznie złączyła się energia ruchu, niepowtarzalność póz i duch flamenco… Liryzmem i namiętnością przesiąknięta była partia Joségo, który po raz pierwszy w życiu poznał wszechogarniające uczucie miłości i jednocześnie ból zdrady. Efektowna była też partia odważnego toreadora Escamilla…
Ważną rolę w przedstawieniu odgrywa linia Carmen – José. Walka Carmen i Joségo – to zetknięcie się namiętnych charakterów, życiowa corrida dwóch osobowości, dwóch poglądów na życie. Dumna Cyganka z Andaluzji kocha młodzieńca, ale nie może mu się podporządkować. Żyje według własnych reguł, a nie według praw ustanowionych przez innych. Czując, że miłość nie powróci, José w rozpaczy zabija Carmen. Jednak nawet śmierć nie może złamać wolnego ducha tej kobiety. Śmiertelnie ranna Carmen na chwilę  jeszcze raz się prostuje i z drwiącym uśmiechem zaświadcza o swej niezwyciężoności.

 

 

Bilety: 80 zł

Forum Synagoga Kino Komeda Nasz profil na facebooku Nasze konto na youtube Wirtualna wycieczka

Partnerzy

Jeżeli chcesz otrzymywać maile z informacjami o bieżącej działalności i zaproszenia na organizowane przez nas przedsięwzięcia, zasubskrybuj newslettera podając poniżej swój adres e-mail.