Paweł Roman. Pasjonaci

Dataczwartek, 8 lutego 2018, godz. 19:00

MiejsceGaleria PIK

W moim świecie osoby portretowane chodzą po suficie, głowami wiszą w dół a w dodatku widzę ich odbicie lustrzane. Magia – camera obscura. Moją matrycą jest emulsja, którą sezonuje dwa tygodnie po czym nakładam ją na czystą szybę. Nabiera wyrazu w azotanie srebra przez dwie minuty sekund trzydzieści. Przy mrocznym czerwonym świetle umieszczam płytę w zamkniętym pudełku i biegnę do mojej "Bestii". Szybki błysk niczym piorun rejestruje utajniony obraz. Znowu biegnę. Wywoływacz, utrwalacz, płukanie, płukanie, ... zapomniałbym! Płukanie. Zapach olejku lawendowego, żywicy sandarakowej. O! Już prawie jest, jeszcze tylko pomaluję na czarno...

 Zapraszam do mojego świata, świata fotografii w technice mokrego kolodionu - ambrotypii.


Urodzony w 84", z wykształcenia informatyk, w praktyce fotograf. Poszedł po rozum do głowy i uczęszczał przez dwa lata do Warszawskiej Szkoły Fotografii. Przez lata odkrywał arkany fotografii cyfrowej, ale prawdziwa pasja ukryta była gdzie indziej. Jego nauczyciele powtarzali "duży aparat, duży fotograf" albo "fotografia? Tylko srebrowa". Wziął sobie to do serca, kupił 80-letni aparat wielkości przeciętnej lodówki. Technika, którą fotografuje wymaga ogromnej dokładności, precyzyjności, dlatego każde zdjęcie musi być perfekcyjnie przemyślane. Technika ta jest mocno kapryśna i filuterna. Efekt? Nieprzewidywalny i unikatowy za każdym razem.

Forum Synagoga Kino Komeda Nasz profil na facebooku Nasze konto na youtube Wirtualna wycieczka

Partnerzy

Jeżeli chcesz otrzymywać maile z informacjami o bieżącej działalności i zaproszenia na organizowane przez nas przedsięwzięcia, zasubskrybuj newslettera podając poniżej swój adres e-mail.